sobota, 31 marca 2012

Kawa według pięciu przemian- przepis

Kawa ugotowana budzi ciało i umysł i ma zupełnie inne działanie niż tradycyjna. Jednak jej nie słodzimy cukrem ponieważ może zablokować pracę wątroby. Nie dodajemy do niej mleka, ani śmietanki, bo to utrudnia jej trawienie. Kawy oczywiście nie możemy pić w nadmiarze, bo każdy nadmiar szkodzi.

Działanie gotowanej kawy wg TMC:
* stymuluje pracę nerek 
* przyspiesza przemianę materii
* łagodzi bóle głowy 
* łagodzi napięcie przedmiesiączkowe
* pomaga przy przejedzeniu
* osusza organizm z nadmiaru wilgoci
* rozprasza śluz
* lekko rozgrzewa więc pomocna będzie przy przeziębieniu, katarze i kaszlu.
Dzięki swej łagodności może być wypijana przez osoby cierpiące na zgagę oraz wrzody żołądka. Nie zakwasza żołądka ani nie pobudza układu nerwowego i nie przyspiesza pracy serca.

Jak zatem przygotować pyszną aromatyczną kawę według Pięciu Przemian?

Do wrzątku (gorzki)
wsypujemy cynamon lub wanilię (słodki), dodajemy
kardamon lub imbir oraz goździki (ostry)
dolewamy odrobinkę zimnej wody lub szczyptę soli (słony)
dodajemy cytrynę, kilka kropel (kwaśny)
i wreszcie na koniec wsypujemy kawę (gorzki).
Gotujemy ok 3 minuty i słodzimy miodem.

Spróbujecie? Polecam
Kawa gotowana według pięciu przemian u mnie nazywana jest kawą pp :)
źródło:www.ulaola.com




środa, 28 marca 2012

Ponad milion złotych za flaszkę wódki oraz kto nie pije gdy gospodarz stuka w stół

Nie wypromowano za granicą Chin wódki Maotai 茅台, chińskiej topowej marki, pewno ze względu na cenę i smak. Ale cóż to znaczy wobec prestiżu w Chinach i niewyobrażalnych cen kolekcjonerskich? Wódki w Chinach pod względem wielkości sprzedaży są najlepiej sprzedającym się produktem alkoholowym na świecie. Rocznie sprzedaje się do ponad 46,8 milionów hektolitrów.
Tak wygląda butelka dostępna w sklepach za około 600PLN, ceramiczna, biała z wysokoprocentową zawartością -aż 50% czystego alkoholu.
http://www.bjxdsj.com/images/upfile/2010112110463564055.jpg
źródło:bjxdsj.com

Za to na aukcji przeprowadzonej przez Beijing Poly, unikalna butelka wódki z lat trzydziestych XX wieku Nai Mao 赖茅, protoplasty Maotai, została sprzedana za 1 200 000PLN. Inne butelki Maotai osiągnęły równie wysokie ceny, np. rocznik 1960 Five Star Maotai (五星 茅台) został sprzedany za ~600 000PLN (204 tys. USD), a butelka z roku 1967 poszła za 39 tys USD...
http://www.jingdaily.com/kaizhi/jing/wp-content/uploads/2010/12/20101216173137611.jpg
 to rocznik 1958- butelka wódki warta około 660 000 PLN źródło:http://www.jingdaily.com


Szczególnie drogie są roczniki wyprodukowane pomiędzy 1958 a 1961 rokiem, kiedy w Chinach była wielka susza, a uboga prowincja Guizhou gdzie produkuje się ten alkohol, dodatkowo cierpiała w latach Wielkiego Głodu. Ponieważ na jedną butelkę potrzeba aż 6 kg ziaren sorga- odmiany zboża, dlatego ograniczono produkcję do minimum. Odwieczne prawo rynku popyt przewyższa podaż. Dzisiejsza produkcja też nie dorównuje popytowi a wysokie ceny i prestiż marki stale utrzymują się. Jest jedynym alkoholem, który można wręczyć jako dyplomatyczny prezent.


Jak ona smakuje nie wiem. Podobno smakuje podobnie jak nasza czysta wódka, ma jednak charakterystyczny zapach przypominający sos sojowy, który utrzymuje się po wypiciu, niektórzy czują też płyn hamulcowy;) Pije się w temperaturze pokojowej w małych filiżankach, lub w kieliszkach, koniecznie do jedzenia. Tradycja chińska nie dopuszcza możliwości picia w samotności lub na pusty żołądek.


Trzeba pilnować ilości wypitego alkoholu, gdyż gospodarz będzie zawsze z uprzejmości dolewał do pustego kieliszka. Żeby skutecznie odmówić należy odwrócić kieliszek do góry dnem i wyraźnie podkreślić, że ma się już dość. 
Jeżeli toast wznosi się słowami He yikou (wypijmy łyczek) lub Suibian he! (pijemy według uznania) wówczas nie trzeba pić Ganbei! (do dna). W Chinach nie upija się, bowiem niegodne zachowanie to narażenie się na utratę twarzy, a to najgorsza rzecz dla Chińczyka. Kobiety nie są dobrymi kompanami do picia.. o równouprawnieniu będę pisać w osobnych postach..ech, ciężko mają Chinki.
Gospodarz sadza najważniejszego gościa na przeciwko drzwi. W dobrym tonie jest się wzbraniać przed przyjęciem takiego honoru. Gospodarz dba też o to by zachować umiar w piciu. Stuknięcie palcem o stół to oznaka "mam dość" dwoma: "mój przyjaciel też". A kiedy stuknie pięcioma oznacza to, że cała jego rodzina już nie pije. Mam wrażenie, że w naszym kraju przydałoby się więcej stukania w stół ;)


O alkoholach pisałam też w tym miejscu


wtorek, 27 marca 2012

Wiosenne oczyszczanie, negatywne emocje i parę zaleceń TMC.

Kiedy myślimy o wiośnie myślimy o czyszczeniu. Sprzątanie domu, pozbycie się nagromadzonych śmieci... Jest to również czas, aby oczyścić ciało, umysł, a nawet ducha.
 
Fizycznie również to czas na wydostanie się z hibernacji i odkurzenie tych pajęczyn toksyn, które nagromadziły się w ostatnim sezonie zimowym. Jestem pewna, że wielu z nas uległo pociągowi do cukru, przetworzonej żywności i może jakiejś tłustej potrawy czy przekąski, lub jak ja, wylegując się przy kaloryferze lub kominku w suchym powietrzu.
 
Po zimowym śnie, ważne jest, aby robić jakieś oczyszczanie począwszy od wątroby i jelita grubego. Wątroba jest drugim największym organem w organizmie i jest odpowiedzialna za filtrowanie i odtruwanie krwi. Kolor zielony i sezon wiosenny według chińskiej filozofii medycyny są związane z wątrobą. Zielony kojarzy się z energią i życiem, a wiosna to czas aktywności. Ale z czasem wątroba staje się obciążona ze względu na stresujący styl życia, spożywanie przetworzonej i rafinowanej żywności, cukru, kofeiny, dodatków i konserwantów, pestycydów oraz obecność pozostałości po farmaceutykach. Funkcja jelita grubego to wydalanie toksyn i odpadów, które są zebrane od innych organów, w tym wątroby. Podobnie jak w wątrobie, jeśli okrężnica zachowuje toksyny i odpady to kładzie ogromne obciążenie na inne narządy, zmuszając je do cięższej pracy przy przetwarzaniu toksyn.
Przeciążona wątroba i źle funkcjonujące jelito grube może prowadzić do niewyjaśnionego szybkiego przyrostu masy ciała lub utraty, chronicznego zmęczenia, niestrawności, biegunek i zaparć, anemii, depresji, matowej skóry lub wysypki, złego trawienia, braku równowagi hormonalnej i zaburzenia funkcji układu odpornościowego oraz układu krążenia. Odtrucie wątroby, a także krwi, nerek i jelita jest dobrym pierwszym krokiem w uwolnieniu tych wszystkie nagromadzonych toksyn.
Według TMC wiośnie jest też przypisany woreczek żółciowy
 
Więc co konkretnie można zrobić, aby przeprowadzić wiosenny detox?

*Odnoszące się do wątroby, oczyszczające zioła to ostropest plamisty, korzeń mniszka, pokrzywa.
Ostropest zwłaszcza zawiera substancję czynną o nazwie sylimaryna.  
*Należy zwiększyć spożycie zielonej żywności, szczególnie polecam jarmuż, szpinak, fasole mung, lucernę i chlorofil. 
*Wprowadzić kiszonki
*Należy także eliminować rafinowaną i przetworzoną żywność, taką jak cukier, alkohol i białe produkty mączne oraz mleczne.
*Jeśli słyszałeś o oczyszczaniu jelita grubego lub hydroterapii to polecam lekturę i spotkanie z kompetentnymi osobami.
*Najprościej zacząć dzień od szklanki gorącej (prawie wrzątku) wody
*Pół godziny dziennie spacerować
*Polecam soki z wytłaczarki
*Włączyć do diety kasze z naciskiem na jaglaną i pęczak
*Rośliny jeść w formie kiełków lub surowe. Mogą być blanszowane, gotowane na parze lub półsurowe
* Wskazane jest połączenie smaku ostrego ze słodkim (np miętowa herbata z miodem)

Oczywiście polecam konsultacje z osobami kompetentnymi, dla mnie idealna jest opieka  lekarza TMC


Zablokowana wątroba to też częste wybuchy złości i gniewu, a od pęcherzyka żółciowego płynie frustracja. Emocje ściśle związane z wątrobą sprawiają,  że łatwo o gniew w błahych sprawach. Złość jest najbardziej yang emocją i dlatego jest zgodna z wiosną (np. emocje strachu wiąże się z zimą). Podobnie emocje mogą również znaleźć drogę na powierzchnię- może to być niecierpliwość, frustracja, niezadowolenie, chamstwo, arogancja i agresja. Dla dobrego samopoczucia zróbmy coś dla ciała, może kilka zasad uda się wdrożyć?
 
Więc na co czekasz? Czas wiosennego oczyszczania się rozpoczął. Zacznij swoją drogę dzisiaj, zwiększysz poziom energetyczny, podniesiesz działanie układu odpornościowego i zdobędziesz więcej witalności, dobrego samopoczucia. Twój umysł, ciało i duch będą Ci wdzięczni za to.


 

piątek, 16 marca 2012

Bambusowe drapacze chmur - wspomnienie Szanghaju

Pamiętacie rumor rusztowań metalowych. Dzwonienie kiedy przechodzisz koło budowy i podświadomie czujesz ich ciężar. Wiadomo- takie są. Kto zastanawiałby się nad nimi i to w Chinach? Ja.

To, że w Chinach budowa goni budowę, że skala zmian jest taka jak w żadnym innym miejscu na świecie to wszyscy wiedzą. Jednego roku zdarzyło mi się być w Shanghai w niewielkim odstępie czasowym (5msc) i widziałam kilka całkiem nowych budowli powstałych w tym czasie na moich stałych trasach spacerowych;)

Ponieważ byłam wówczas z wózkiem spacerowym i to z nie pustym;) to przemierzałam miasto ile się dało na piechotę. Oczywiście w pewnym zakresie, bo przypominam, że Shanghai to: 
*23mln ludzi czyli 60% ludności Polski
*420 km -długość tras metra w mieście
* tysiąc linii autobusowych
* powierzchnia 6341 km² czyli jakieś 12 razy większa od Warszawy
* długość szybkich dróg w Shanghai 4 227km czyli 1/4 dróg krajowych w Polsce...

I tak oto na tych spacerach odkryłam bambusowe rusztowania... Dziwne czy nie? Bambus jest idealnym materiałem na rusztowanie, jest silny, prosty, lekki, tani i odnawialny. Ale jeśli spojrzymy na kontrast w zestawieniu z nowoczesnymi budynkami wysokich technologii to nie będzie to zwykły widok.

http://www.e-architect.co.uk/images/jpgs/hong_kong/hong_kong_65.jpg
źródło: http://www.e-architect.co.uk
http://cache2.artprintimages.com/lrg/26/2689/13VUD00Z.jpg
źródło:http://cache2.artprintimages.com/lrg/26/2689/13VUD00Z.jpg


źródło: http://www.chinadaily.com.cn/china/2006-09/22/content_694963_2.htm
http://1.bp.blogspot.com/_wmEjJKtJYHs/SxVBXVuIrjI/AAAAAAAABss/kAwTFIEOfO0/s1600/scaffolding6.jpg
źródło:http://1.bp.blogspot.com
http://images.travelpod.com/users/joe-and-jill/thumbnail.xlarge.1.1298506100.check-out-the-bamboo-scaffolding.jpg
źródło:http://images.travelpod.com/users/joe-and-jill
źródło:http://talesofataitai.blogspot.com

piątek, 9 marca 2012

Yan Pei-Ming i jego Mona Lisa w Luwrze

Yan Pei-Ming obecnie tworzy we Francji gdzie wyjechał mając lat 20, tam też skończył studia- ASP w Dion . Portrecista którego prace wylądowały w najlepszych galeriach świata. Bardzo charakterystyczny. Podoba mi się styl jego prac. Te pociągnięcia wielkimi pędzlami... Szaro, dzieje się niewiele, a tak porusza.. Zdarzają się prace w czerwieni.
Cena.......... no cóż  koło 1 500 000 PLN 

Oto przykładowe prace

źródło:http://media.paperblog.fr/i/163/1636457/funerailles-monna-lisa-yan-pei-ming-louvre-L-1.jpeg
http://media.paperblog.fr/i/176/1762637/art-paris-2009-yan-pei-ming-L-2.jpeg

źródło: artnet.com

http://www.exibart.com/foto/58696.jpg


czwartek, 8 marca 2012

Dzień Kobiet

Życzę wszystkim Kobietom na świecie wszystkiego najlepszego! Szczęśliwego Dnia Kobiet 
 祝全世界的妇女们 万事如意 妇女节快乐!
( zhù quán shìjiè de fùnǚmen wàn shì rú yì fùnǚjié kuàilè!)*

Modelka: Du Juan (IMG)
Editorial: 60 Memorable Fashion Moments
Magazyn: Vogue China, October 2009
Fotograf: Chen Man
Stylistka: Ling Wu

http://i.models.com/i/db/2009/10/11794/11794-800w.jpg
  źródło: models.com
 
źródło:http://noirfacade.livejournal.com

 http://3.bp.blogspot.com/_m_3PqTnwV8k/SrzILDkYRrI/AAAAAAAANb4/pZ2taN2Mo_c/s640/Du+Juan+-+Vogue+China+October+2009+-+2.jpg
 źródło asianmodelsblog.blogspot.com

cd zdjęć można oglądnąć np tu
*tłum. za www.podroze.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...